Go to content Go to navigation Go to search

Powiększanie ust – skalpel czy błyszczyk?

Grudzień 17th, 2009 by mirabelka

Odchudzanie

Nie ma chyba kobiety, która nie pragnie być posiadaczką pełnych, zmysłowych ust. To dlatego powiększanie ust należy do najpopularniejszych zabiegów w klinikach medycyny estetycznej. Czy jest dla niego alternatywa?

Panie, które chciałyby mieć większe usta, a obawiają się ingerencji chirurga mogą skorzystać z bogatej oferty przemysłu kosmetycznego. Na rynku znajdziemy liczne preparaty, których producenci obiecują spektakularne efekty. Czego naprawdę możemy się spodziewać? Przede wszystkim warto wiedzieć, że żaden kosmetyk nie da takich efektów jak zabieg chirurgiczny. Kremy, o których mowa zwykle zawierają kolagen, jako główną substancję aktywna. Kolagen wypełnia drobne bruzdy, wygładza powierzchnię ust. Może je też lekko powiększyć. Przede wszystkim jednak sprawia, że stają się gładsze i wyglądają młodziej. Uzupełnieniem dla kolagenu są składniki o właściwościach pielęgnacyjnych i natłuszczających. To przede wszystkim oleje i oliwki (np. olej sojowy) oraz witaminy. Na pewno więc przy regularnym stosowaniu zauważymy poprawę wyglądu ust. Nie ma jedna co się spodziewać, że staną się one naprawdę duże. co istotne, balsamy te najlepiej sprawdzają się u pan dojrzałych. Nie powiększą natomiast wąskich i małych ust młodej dziewczyny.

Każdy, niezależnie od wieku może natomiast skorzystać z powiększającego usta makijażu. Warto znać podstawowe zasady wizażystów: optycznie powieksza to co jasne i błyszczące; stąd ogromna popularność błyszczyków. Pani o wąskich wargach powinna zrezygnować z ciemnych szminek. Nawet wybierając klasyczna czerwień lepiej postawić na odcień koralowy z perłowymi drobinkami. Ważne, by nakładać kosmetyk na zdrowe i wypielęgnowane usta. Masujmy je więc, stosujmy peelingi i odzywcze maseczki. Koniecznie musimy też pamiętać o ochronnych pomadkach. Aby wargi wydawały się pełniejsze, należy je na początek przypudrować, a następnie obrysować jasną konturówką, prowadząc ją nieco poza naturalnym konturem ust. Trzeba tu uważać, by efekt ni był karykaturalny. Możemy też skorzystać z triku wizażystek i następnie całe usta pokryć konturówką. Kolejny krok to aplikacja pędzelkiem pomadki. Jeśli zależy nam na trwałym makijażu, należy to zrobić dwukrotnie. Na koniec na środku ust należy nanieść bezbarwny błyszczyk – to je optycznie uwypukli. Do dyspozycji mamy też błyszczyki powiększające. Na czym polega ich sekret? Zawierają składniki podrażniające delikatny naskórek. Po ich nałożeniu odczuwamy chłód i mrowienie – następnie wargi stają się lekko opuchnięte i zaczerwienione. Efekt ten ustępuje zwykle po dwóch godzinach.

2,6k

Leave a Reply