Go to content Go to navigation Go to search

Rozjaśnianie skóry – pytania i odpowiedzi

Kwiecień 5th, 2010 by mirabelka

Odchudzanie

Jeśli interesuje cię rozjaśnianie skóry, koniecznie przeczytaj ten artykuł. Poznasz odpowiedzi na wszystkie nurtujące cię pytania.

Na czym polega rozjaśnianie skóry?

Rozjaśnianie skóry to coraz bardziej popularny sposób na zapewnienie skórze pięknego wyglądu i doskonałej kondycji, bez przebarwień i niedoskonałości. Nie polega ono jednak na nadaniu cerze innego kolorytu (tak działają kremy brązujące, samoopalacze, podkłady). Profesjonalne rozjaśnianie skóry zapewnia usunięcie plam i przebarwień, oraz nadanie cerze świetlistego, promiennego wyglądu. Dlatego jest odpowiednie dla osób o każdej karnacji, nie zmienia bowiem naturalnego kolorytu cery, a podkreśla go. Skóra zostaje pozbawiona szpecących przebarwień. Ponadto kuracja rozjaśniania skóry powinna zapewniać właściwe odżywienie i nawilżenie cery, które jest warunkiem jej pięknego, zdrowego wyglądu.

Dla kogo przeznaczone jest rozjaśnianie skóry?

Na rozjaśnianie skóry może zdecydować się nie tylko kobieta o dowolnej karnacji, ale również w każdym wieku. Prawidłowo przeprowadzona kuracja jest absolutnie bezpieczna i nie powoduje żadnych problemów ani komplikacji, nie podrażnia skóry. Dzięki temu korzystać z niej mogą bardzo młode konsumentki o delikatnej cerze, która w okresie dojrzewania narażona jest na występowanie wielu niedoskonałości takich jak trądzik, wypryski itp. Odpowiedni jest również dla kobiet nieco starszych, bez problemów skórnych wywołanych burzą hormonów, których cera jest również narażona na powstawanie niedoskonałości będących skutkiem zmęczenia, stresu, zanieczyszczeń środowiska czy problemów zdrowotnych. Rozjaśnianie skóry można polecić również kobietom dojrzałym, o skórze ze specyficznymi problemami, tzw. „plamami starczymi” czy inaczej „plamami wątrobowymi”. Oczywiście grupą, do której szczególnie adresowany jest ten dział kosmetyki są panie, którym nie jest do twarzy z opalenizną – rozjaśnianie skóry pozwala bowiem pozbyć niechcianego zabarwienia cery przez słońce i przebarwień. Właściwie przeprowadzona kuracja sprzyja pielęgnacji nawet wrażliwej cery, więc nie muszą z niej rezygnować osoby o skórze szczególnie delikatnej. Ponieważ rozjaśnianie skóry powoduje jej lepsze odżywienie i nawilżenie  oraz odkrywa naturalną, zdrową karnacje – można je polecić każdej konsumentce, która chce wyglądać zdrowo, młodo i promiennie.

W jaki sposób rozjaśniać skórę?

W kosmetyce znane są różne sposoby na rozjaśnianie skóry. Wymienić tu można rozmaite rodzaje peelingów, które złuszczając wierzchnią warstwę naskórka przyczyniają się do nadania skórze jaśniejszego kolorytu (mogą to być preparaty peelingujące kupione w drogerii lub domowej roboty – np. na bazie mielonych migdałów czy czarnej kawy). Rozjaśnianiu skóry służą również maseczki i kremy na bazie mleka, a także maseczki ogórka czy nacieranie sokiem z cytryny. Niestety większość tych zabiegów jest dość pracochłonna i niezbyt przyjemna, a stosowane nieumiejętnie mogą podrażniać skórę. Dlatego dużo bardziej godne polecenia są specjalistyczne preparaty, opracowane przez kosmetologów dla rozjaśniania skóry – takie jak Revitol Brightener. Dzięki starannie opracowanej formule zachowują one idealną równowagę między zwalczaniem niedoskonałości a pielęgnacją cery, co pozwala uzyskać najlepsze efekty bez podrażniania skóry. Preparat Revitol Brightener to unikalna kompozycja substancji redukujących przebarwienia i dbających o kondycję skóry. Do pierwszej grupy zaliczyć możemy kompleks Lumiskin, który usuwa przebarwienia oraz antyoksydanty (Skwalen i kwas askorbinowy), które zwalczając wolne rodniki wpływają na zmniejszenie niedoskonałości. Wśród substancji odżywiających skórę wymienić możemy kojącą podrażnienia Alantoinę, niezwykle odżywcze masło Shea, które poprawia teksturę skóry oraz witaminy A i E – „witaminy młodości”. Działanie kremu wzmacnia wyciąg z grapefruita, zwalczający infekcje skórne, będące częstą przyczyną niedoskonałości i przebarwień. Dzięki tak starannie dobranym składnikom Revitol Brightener jest niezwykle skuteczny w usuwaniu przebarwień, a jednocześnie bezpieczny. Pozostawia skórą jasną, zdrową i promienną.

3,99k

Doskonała twarz – rozjaśnianie przebarwień

Grudzień 3rd, 2009 by admin

Odchudzanie

Tym co reprezentuje każdego z nas w kontaktach z innymi ludźmi jest przede wszystkim twarz. Na drugim miejscu pozostaje reszta ciała, a dopiero później ocenia się intelekt i charakter. Być może wiele osób to zasmuci, ale tak po prostu jest. Można być bardzo inteligentnym lub sympatycznym, ale jeśli nie ma się w miarę ładnej twarzy, trudno nawet zdobyć dobrą pracę nie wspominając już o życiowym partnerze. Jeszcze bardziej przykry jest fakt, iż prawda ta odnosi się bardziej do kobiet niż do mężczyzn.

Wcale nie jesteśmy tak humanitarni jak nam się wydaje. Nasze oceny innych ludzi są często bardzo niesprawiedliwe. Wystarczą przebarwienia na skórze lub niewielkie blizny po trądziku, by dana osoba wydała się mało interesująca. Jeśli nas samych dotyka ten problem, szybko przekonujemy się jak źle mogą postrzegać nas inni. Próbuje się różnych maści i zabiegów. Kupuje krem rozjaśniający skórę. Wszystko po to, by być lepiej postrzeganym. Nic dziwnego, gra toczy się o wysoką stawkę.

Bolesne vs bezbolesne rozjaśnianie

Stara sentencja łacińska głosi: „Przez cierpienie do gwiazd”. Wydaje się, że jej wyznawcami jest wielu lekarzy. Oczywiście nie zawsze jest to ich wina, ale cóż… Sporo zabiegów zalecanych przez nich wywołuje dużo bólu, a nie zawsze przynosi dobre rezultaty. Dotyczy to zwłaszcza wspomnianych problemów ze skórą twarzy.

Co w takim wypadku zalecają lekarze? Jednym z przeprowadzanych zabiegów jest dermabrazja lub oxybrazja. Ten pierwszy polega na mechanicznym usuwaniu wierzchniej powierzchni skóry. Dokuje się tego za pomocą wirujących drobinek twardych materiałów. Już sam opis brzmi nieprzyjemnie. W drugim wypadku chodzi o usuwanie tkanek środkami chemicznymi. Potem opuchlizna schodzi przez miesiąc, a efekty są często ledwo widoczne.

Są to bardzo nieprzyjemne zabiegi. Ich alternatywą jest czyszczenie kwasami i profesjonalnymi kosmetykami u kosmetyczki. To także dość bolesne i w dodatku drogie, a skutek trudny do przewidzenia. Czy warto decydować się na podobne zabiegi? Może są inne możliwości? Czy krem rozjaśniający skórę może poprawić wygląd twarzy?

Cała prawda o kremie rozjaśniającym

Na początku trzeba wyraźnie podkreślić, że krem rozjaśniający skórę nie jest żadnym cudownym preparatem. Przypuszczam, że nie tylko ja mam powyżej uszu rozdmuchanych reklam produktów, które po dokonaniu zakupu okazują się kolejnym nieprzydatnym środkiem. Więc opuśćmy górnolotne opisy i spójrzmy na krem rozjaśniający skórę nieco bardziej krytycznie.

Z komentarzy napływających od klientów, można wywnioskować, że plamy związane z zaburzeniami pigmentacji znikają dość dobrze po kilkunastu dniach stosowania. Podobne działanie zaobserwowano przy usuwaniu opalenizny. Już z samych tych opinii wynika, że jednak krem rozjaśniający skórę działa dość skutecznie. Tylko co ze wspomnianymi bliznami po trądziku i podobnymi mankamentami?

W tym względzie nie ma jednoznacznych opinii, ale ogólnie można przyjąć, że warto spróbować, choć zwykle proces trwa znacznie dłużej. Trzeba się przygotować na codzienne smarowanie przynajmniej przez kilka miesięcy. Mimo wszystko wydaje się, że warto. Nikt nie zgłosił, by krem rozjaśniający skórę powodował jakiekolwiek skutki uboczne. Wręcz przeciwnie, dzięki bezpośredniemu komórkowemu odżywianiu i nawilżaniu, skóra wygląda dużo lepiej.

Podsumowując, to jak szybko zadziała krem rozjaśniający skórę zależy od tego, z jakim mankamentem mamy do czynienia. Pisanie, że usunie wszystko już po tygodniu, byłoby poważnym nadużyciem. Na pewno nie powoduje żadnego bólu, co daje mu sporą przewagę na dermabrazją. Z wypowiedzi klientów wynika też, że jest skuteczniejszy. Można z tego wnosić, że sporo problemów ze skórą twarzy może rozwiązać dobry krem rozjaśniający skórę. Jak wspomniano powyżej, gra toczy się o wysoką stawkę. Niekoniecznie trzeba ją rozgrywać według zasady per aspera ad astra lub jak mawiają za oceanem: no pain no gain.
3,8