Go to content Go to navigation Go to search

Co jest najlepsze na blizny?

Czerwiec 12th, 2011 by a.m.

Odchudzanie

Najlepszy jest dobry krem. Kosmetyk z górnej półki. Profesjonalny, skomponowany ze składników, z których każdy z osobna dobrze radzi sobie z bliznami, a połączone w jedną całość – radzą sobie tym lepiej i tym skuteczniej. Jaki krem na blizny spełnia te kryteria? Moim zdaniem Revitol Scar Cream jest kosmetykiem najodpowiedniejszym. Z drugiej strony jednak od razu zastrzegam, że nie każdy krem na blizny działa w każdym (dosłownie) przypadku. Wszystko zależy od naszej osobniczej reakcji i choć Revitol jest oceniany najwyżej w rankingach co do jego działania raczej nikt nie udzieli nam gwarancji – chyba że… chyba że mowa o gwarancji zwrotu pieniędzy w sytuacji, gdy krem nie zadziała. To możliwe i przyznacie sami, że jest to dość dobrym ubezpieczeniem, a poza tym dzięki tej możliwości może łatwiej będzie się nam (wam, bo ja już się przekonałam) przekonać się do kremu.

Nie chcę jednak skupiać się na jednym kremie. Moim celem jest raczej przybliżenie wam kwestii usuwania blizn i możliwości, jakimi w tej chwili dysponuje kosmetyka i medycyna. Pod pojęciem kosmetyki rozumiem zarówno kremy na blizny (tj. kosmetyki drogeryjne, w tym te profesjonalne) jak i zabiegi na blizny, pod pojęciem medycyny – zabiegi z zakresu dermatologii estetycznej oraz maści apteczne.

Kosmetyki czyli kremy i zabiegi na blizny

Wspomniany już Revitol Scar Cream nie jest jednym kremem dostępnym na naszym rynku. De facto większość producentów kosmetyków do zadań specjalnych (w zasadzie każdy producent z czasem przygotowuje i takie linie) oferuje nam kremy i maści do walki z bliznami i przebarwieniami, choć głównie są to kosmetyki ukierunkowane na likwidację blizn i przebarwień po trądziku. W przeciwieństwie do większości z nich Revitol radzi sobie również z bliznami po oparzeniach i bliznami po zabiegach chirurgicznych. Wszystko to dzięki retinolowi, peptydom miedzi i paru innym aktywnym substancjom skomponowanym w jedną zgrabną i skuteczną całość (warto wymienić wśród nich hydrochinon i DMAE, ale i to nie wszystko). Kremy i kosmetyki na blizny działają na zasadzie akceleratorów regeneracji. Pomagają skórze odbudować prawidłową strukturę. I faktycznie działają, choć zdecydowana większość z nich działa w dłuższym okresie czasu. Podobną specyfikę działania mają zresztą również zabiegi kosmetyczne oferowane nam przez gabinety kosmetyczne i dermatologiczne. Większość z nich polega albo na mechanicznym, albo chemicznym, albo fizycznym (krioterapia, laser) usuwaniu wierzchnich warstw skóry co ma na celu przyspieszenie jej regeneracji i odbudowy prawidłowej struktury. Każdy zabieg tego typu wymaga przynajmniej serii powtórzeń. Natychmiastowych efektów nawet w tym przypadku spodziewać się nie możemy, bo to nierealne.

Co na to medycyna?

Niektórzy lekarze twierdzą, że bez interwencji chirurga blizn usunąć się nie da co siłą rzeczy grozi powstaniem kolejnych zbliznowaceń. Ja osobiście w to kategoryczne stwierdzenie nie wierzę, bo moje blizny zniknęły już jakiś czas temu. Systematycznie wykonywanymi peelingami doprowadziłam też do usunięcia przebarwień. Jednym słowem da się, ale wymaga to czasu. Jeśli jednak blizny są wyjątkowo nieestetyczne i wyjątkowo rozległe oczywistym jest, że zabieg wydaje się być jedną z lepszych alternatyw. Tym bardziej, że zagrożenie powstaniem blizn po zabiegu możemy zniwelować odpowiednią pielęgnacją gojącej się skóry.

Co jest najlepsze na blizny? Najlepszych sposobów nie ma. Jak zapewne zdążyliście się zorientować nie kryję, że przedstawiłam swoją subiektywną opinię, ale w gruncie rzeczy na tym to właśnie polega – na wyborze najodpowiedniejszej metody dla siebie. Ja znalazłam. Wam życzę tego samego.